Okazało się, że informacje podawane w internecie są nieaktualne i prom w lipcu chodzi do 20:00. Ostatnim kursem promu udało się dotrzeć na drugi brzeg ;)
Wymiana zużytych już bloków SH56 (wielokierunkowe) na SH51 (jednokierunkowe). Poprzednie wytrzymały niecałe 5 tys km. Bardzo łatwo się wypinały, co tylko częściowo dało się rekompensować naciągiem sprężyny. Te powinny być nieco trwalsze, a przede wszystkim mieć mniejszy luz w zatrzasku.
Najpierw zaplatanie kół (wczoraj wieczór i dzisiaj rano), potem zakupy w CR, wypad na spotkanie, a potem wieczorowo/nocna jazda z Wójkiem Lwem. Chciałem kupić nowe bloki SPD, ale okazało się, że jak dołożę 30 zł to będę miał nowe bloki i pedały PD-M505, do których pasuje dorobiony klucz ;) Nowe pedały miały służyć jako baza części zamiennych do starych platformowo - zatrzaskowych, ale może na nich też pośmigam ;)
Zaplecione koła spisują się bardzo dobrze. Cała procedura zaplatania jest dość prosta, choć przydaje się doświadczenie w centrowaniu kół.